Kropki na kamieniach
Na tej podstronie będą przedstawione gry, których rekwizyty składają się
z małych tabliczek, sztabek lub kartek. Muszą one w ustalony sposób
i w określonym porządku zostać ułożone na stole do gry. Niektóre z nich
w sposób wyraźny przypominają gry karciane, w których można się nawet
dopatrywać ich pochodzenia. Pomysł zastąpienia kart do gry odpowiednimi
tabliczkami nie jest nowy. Jednakże te niezbędne rekwizyty nie są już
trzymane w rękach jak karty, lecz układane na stole w określonych rzędach,
ustalonej kolejności lub w kształcie konkretnych figur.
W niektórych grach kamienie (tabliczki, sztabki) są tak grube, że można
je nie tylko kłaść płasko na stole, lecz również ustawiać w pionie. Często
staje się to konieczne, kiedy chcemy uchronić nasze kamienie przed
niepożądanym wzrokiem innych uczestników gry. Stosowane są czasami
specjalne bariery lub inne przeszkody, za którymi lub na których można
umieszczać swoje kamienie.
Zaletą wielu tego typu gier jest trwałość i stabilność używanych w nich
rekwizytów, tj. kamieni, tabliczek, sztabek, które są czasami tak „długowieczne",
że mogą się nimi cieszyć całe pokolenia.
Tabliczki lub kamienie zajmują na stole stosunkowo niewiele miejsca.
Poza tym są one prawie zawsze oznaczane symbolami, punktami lub
cyframi, które bardzo łatwo rozpoznać, co znacznie pomaga w porządkowaniu
rekwizytów podczas gry.
Mały rozmiar kamieni sprawia, że nie zajmują dużo miejsca i dzięki
temu mogą być z powodzeniem zabierane w podróż.
Może już nigdy nie dowiemy się, kto wpadł pewnego dnia na pomysł
gry małymi tabliczkami (kamieniami) oraz w jakim kraju powstała ta
wspaniała idea. Jednakże my, gracze, jesteśmy wdzięczni, iż z tego
prostego pomysłu narodziło się z biegiem czasu wiele interesujących gier,
do których należą także układanki literowe. Poświęcony jest im osobny
rozdział niniejszej książki.
Domino
Liczba graczy: 1—6
Rekwizyty gry: 28 lub większa liczba kamieni
Obecnie DOMINO zupełnie niesłusznie uważane
jest za prostą, naiwną, dziecięcą grę, chociaż od
stuleci była ona znana niemal na całym świecie
i rozgrywana przede wszystkim przez dorosłych.
Ten, kto bliżej zaznajomi się z tymi, na pozór
zwyczajnie wyglądającymi kamieniami, zostanie
zaskoczony i niemalże zaszokowany nieprawdopodobnym
bogactwem możliwości rozwiązań, jakie
one oferują. Równie interesujące są legendy i opowieści,
w których usiłuje się wyjaśnić pochodzenie
i historię tej gry. Nie należy się więc dziwić, że
za miejsce pochodzenia DOMINA uważa się dalekie,
tajemnicze Chiny, w których z całą pewnością
rozwinęło się kilka ciekawszych jej odmian.
Z najwcześniejszych znanych dat wynika, jakoby
twórcą tej gry miał być na początku III wieku n.e.
chiński żołnierz, bohater Hung Ming. Natomiast
w innych źródłach czytamy, iż została ona wymyślona
przez chińskiego męża stanu w roku 1120.
Ówczesny cesarz Wei-Tsung albo Hui-Tsung
zamknął ją w swoim skarbcu i dopiero w roku
1127 ujrzała światło dzienne za sprawą jego syna
Kao-Tsunga. Od tej teorii nie jest daleko do przypuszczenia,
iż grę w DOMINO mógł sprowadzić
do Europy słynny podróżnik Marco Polo
(1254-1323). W Europie szuka się zaś korzeni DOMINA we
włoskim lub francuskim klasztorze, gdzie podobno
w XVII wieku dwóch mnichów spędzało czas
na układaniu w określonym porządku płaskich,
kwadratowych, oznaczonych punktami kamieni.
Zwycięzca ogłaszał swoją wygraną w ten sposób,
że cytował pierwsze słowa z nabożeństwa wieczornego,
a brzmiały one: benedicamus domino albo
dominum deum nostrum laudamus. Te historyjki
brzmią wspaniale, ale są jeszcze inne wersje
dotyczące historii powstania DOMINA.
W średniowieczu włoscy i hiszpańscy duchowni
nosili płaszcz z kapturem nazywany „domino",
który w XVIII wieku w Wenecji przekształcił się
w czarno-biały kostium z kapturem, przeznaczony
na bale maskowe. Często ozdobiony był białymi
i czarnymi punktami. Kostium ów nosił, i nosi do dziś,
nazwę „domino". Mamy tu więc wyraźne i przekonywujące
powiązanie z biało lub czarno nakrapianymi
kamieniami do gry w DOMINO. Bliska tej
jest inna teoria, która dowodzi, iż kamienie do
DOMINA powstały z tradycyjnej kostki punktowej
do gry. Jednakże nie ma większego znaczenia komu
zawdzięczamy tę nadzwyczajną grę, oferującą
niewiarygodną mnogość możliwości. Niech będzie
to nieznany odkrywca.
Wschód dopatrywał się często w tej grze
elementów mistycznych, natomiast Zachód koncentrował
się bardziej na uroku, jaki stwarzały kombinacje
punktów. Gra w DOMINO ciągle zaskakuje
i to bez względu na to, czy jest rozgrywana w gronie
rodzinnym lub w kawiarni, czy też jest pełną
napięcia grą hazardową, czy też wreszcie - wypełnia
ona wolny czas osobom samotnym.
PRZEBIEG GRY
DOMINO SZOSTKOWE jest szeroko rozpowszechnione
przede wszystkim w Europie. Składa się ono
z kompletu 28 kamieni, na których oczka pomiędzy
1 a 6 występują za każdym razem 7 razy.
Zaawansowani gracze wolą grę z podwójnym
kompletem kamieni, czyli 2 x 28 = 56.
W Austrii i Szwajcarii popularne jest przede
wszystkim DOMINO ÓSEMKOWE. W pełnym komplecie
jest 45 kamieni i na każdym z nich znajduje się
od 1 do 8 punktów.
Tu i ówdzie można też odnaleźć DOMINO
DZIEWIĄTKOWE z 55 kamieniami. W USA póbowano
nawet gry w DOMINO DWUNASTKOWE, w którym
komplet do gry liczył 91 kamieni.
Co prawda tendencje te można skomentować
jednym zdaniem: im więcej punktów ma jeden
kamień, tym gra staje się mniej przejrzysta i coraz
bardziej trudna.
Podobnie jak w przypadku wielu gier w karty,
również i tu momenty napięcia oraz atrakcyjność
gry są efektem z jednej strony z przypadkowego
wymieszania kamieni, a z drugiej - zależne są
od samych graczy.
